Dzisiaj awaria systemu...
chęci i nagrody. Po prostu dołek psychiczny. Nie bardzo chciało się jechac. W sumie, to nawet czasem prowadziłem, bo jakoś tak fajnie.
Traska w większości szutrowo-polna. Polecam:)Dobra do kontemplacji...
Komentarze (7)
Wpisy przylecą niebawem:) Jeśli ktoś byłby zainteresowany, moim nudnym życiem rowerowym;)
kundello21 07:16 piątek, 7 października 2011
Człowieku! Co sie z Tobą dzieje ? ;]
milosz 17:04 środa, 5 października 2011
dzie som wpisy?! po raz drugi ;)
mrozin 07:27 wtorek, 6 września 2011
Neta nie mam, a czym więcej jeżdże, tym mniej mi się chce wpisywać:P
Zalegam już chyba z tysiąc km :D:D
kundello21 10:32 poniedziałek, 29 sierpnia 2011
No właśnie "wolfbf | W sierpniu tak mało km zrobiłeś czy porostu zwyczajnie nie chce ci się wpisów dodawać " - czy to prawda?? ja myślałem że jak wrócę z Grecji będę maił co czytać na twoim blogu a tu nic... Nieładnie!!!
matajsenPL 14:40 sobota, 27 sierpnia 2011
W sierpni tak mało km zrobiłeś czy porostu zwyczajnie nie chce ci się wpisów dodawać
wolfbf 08:50 niedziela, 14 sierpnia 2011
dzie som relacje z wyrypy po gurkah i buocie z Koną ?
Petroslavrz 20:23 czwartek, 11 sierpnia 2011