Awaria mojej niszczycielskiej piły łańcuchowej.
Wtorek, 22 listopada 2011
· Komentarze(0)
Jak to w życiu bywa, nowe zawsze musi się popsuć, by działać po naprawie już długi czas:) Moja pilarka niestety "pękła" napinacz łańcucha i obecnie jest w serwisie gwarancyjnym. A była normalnie użytkowana...
Potem z Asią po mieście:) Zimno że japierdziu, ale da się jeździć.
Potem z Asią po mieście:) Zimno że japierdziu, ale da się jeździć.










