Jedna z moich ulubionych
Sobota, 12 stycznia 2008
· Komentarze(0)
Kategoria Po zmroku
Jedna z moich ulubionych tras, tylko ze nie spodziewałem sie takiego głębokiego błota w jednym miejscu i ledwo sie wydostałem. Zabrnąłem z myślą ze dalej będzie lepiej ale było coraz gorzej:/ nie było by w tym nic fajnego gdyby nie to ze pojechałem sobie o 23 na rower:) i trochę psów mnie goniło:p (dostają takiego trybu nocnego)
Oprócz mnie był jeszcze jeden śmiałek z światłem, zdaje sie 1W luxeonem ale jak wjechał w to bagno to też zawrócił.
Do domu wróciłem obłocony na twarzy i w innych miejscach:p
Ehh gdyby nie te światła to...nie wpakowałbym sie w takie bagno:p
Oprócz mnie był jeszcze jeden śmiałek z światłem, zdaje sie 1W luxeonem ale jak wjechał w to bagno to też zawrócił.
Do domu wróciłem obłocony na twarzy i w innych miejscach:p
Ehh gdyby nie te światła to...nie wpakowałbym sie w takie bagno:p










