Wiatrzysko boczne...no i tyle:D
Środa, 16 stycznia 2008
· Komentarze(0)
Wiatrzysko boczne...no i tyle:D cinko, a miałem takie ambicje ehhh:P
Pojechałem w okolice Bratkowic ale miałem dylemat czy jechać dalej bo miałem wiatr w plecy przez połowę drogi, a czym dalej z wiatrem tym potem dłużej pod wiatr:/
Zawróciłem wiec, bo nie maiłem nic do picia ani jedzenia (raz już zrobiłem 60km bez niczego). Powrót nie był zbyt przyjemny.Prawie opadłem z sił:(
Pojechałem w okolice Bratkowic ale miałem dylemat czy jechać dalej bo miałem wiatr w plecy przez połowę drogi, a czym dalej z wiatrem tym potem dłużej pod wiatr:/
Zawróciłem wiec, bo nie maiłem nic do picia ani jedzenia (raz już zrobiłem 60km bez niczego). Powrót nie był zbyt przyjemny.Prawie opadłem z sił:(










