Jazda po równej drodze,

Poniedziałek, 21 stycznia 2008 · Komentarze(2)
Jazda po równej drodze, ale za to po takim syfiastym deszczu:P haha dzisiaj sie nie bawiłem w omijanie kałuż tylko jak na prawdziwego rowerzystę przystało wjeżdżałem z impetem... no i ludzie na przystanku sie dziwnie na mnie patrzyli:D. Jutro jak będzie mniejszy wiatr planuje co najmniej 40 km trasę bo ostatnio nie biorę żarcia na trasę i ledwo żyje:D
Zauważyłem ze dopiero po 20 km sie rozkręcam i na takich krótkich zanim to następuje to jestem już w domu:/
Składnia coś ostatnio u mnie siada ale chyba zrozumiale napisałem:P
V max- 56 km/h :D

Komentarze (2)

hehe akurat znam ta trasę na pamięć i żadne dziury mi nie straszne:)

kundello21 22:40 poniedziałek, 21 stycznia 2008

Kiedyś też jechałem w takim deszczu że asfalt z chodników spłukiwał ;) Na początku nawet starałem się omijać kałuże, ale po 200 m byłem taki mokry że i tak było mi już wszystko jedno :D

Tylko szkoda że się w kałużach często dziury chowają, można mieć niemiłą niespodziankę :/

Boo 21:47 poniedziałek, 21 stycznia 2008
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!