Mój czołg:) przejadę
Dzisiaj nie bylem na rowerze:( bo cały dzień pada i jeszcze goście są itd...
Podaje dane z wyprowadzenia mojego rowera do schowka:p

A tutaj pancerne lampy:

czołg hehehe zrobie sobie i ja moze i dzisiaj tj. 25.02.2008 konciaka tutaj to moje fotki wrzucem xD
Głazuuuuuuuuuuuu 15:40 poniedziałek, 25 lutego 2008
Kaski na kaska mi nie trzeba :)
Misieq 09:53 poniedziałek, 21 stycznia 2008
Jutro urodzinki xD
Niezła fura! Ja bym chyba nie dał rady na takiej tyrać dłuższych dystansów niż 20 km! :D
Mlynarz 23:37 sobota, 19 stycznia 2008
Respect!
Fajne masz halogeny! Pewnie w nocy możesz śmiało śmigać po bezdrożach i masz wszystko oświetlone! To musi być super jazda!
Pozdrawiam!
Ładny :)
Misieq 16:25 sobota, 19 stycznia 2008
Co to jest 22 kg xD
Przesiądziesz się później na lżejszy to będiesz śmigał jak szalony .
PS. zmieniłbyś styl na jeden z przerobionych :)
Ale machina O.O
Booo 16:18 sobota, 19 stycznia 2008
Ale mnie się podoba - przynajmniej nie musisz się przejmować że jakaś część "srutnie" podczas jazdy bo potrójnie cieniowane odchudzane ścianki nie wytrzymały ;)
Zresztą jaką sobie kondychę zbudujesz - a raczej jaką już musisz mieć - skoro zasuwasz na takim czołgu 50 km dzienie :)
Pozdro!