Nocna wyrypa na Wilcze
Czwartek, 26 kwietnia 2012
· Komentarze(0)
Żeby było ciekawiej, to wybraliśmy się z kolegą Grześkiem, który w ogóle nie był nigdy na Wilczym, więc dziewiczą jazdę miał dość hardkorową. Oczywiście Tomek też jechał :)
W tym dniu chyba wszyscy mieliśmy dość dużo pary w nogach. Trasa szła super, chociaż szlak obok toru DH zaorany przez maszyny do wycinki drzew. Wyjazd jeszcze za dnia, a powrót już około 23.
Co tu dużo mówić, po prostu bajka :) Lubię te nasze bardziej przejezdne szlaki... ;)
Więcej u Tomka
W tym dniu chyba wszyscy mieliśmy dość dużo pary w nogach. Trasa szła super, chociaż szlak obok toru DH zaorany przez maszyny do wycinki drzew. Wyjazd jeszcze za dnia, a powrót już około 23.
Co tu dużo mówić, po prostu bajka :) Lubię te nasze bardziej przejezdne szlaki... ;)
Więcej u Tomka










