Wstrętne ludziska na chodniku!

Wtorek, 25 marca 2008 · Komentarze(4)
Wstrętne ludziska na chodniku! ;D
Jechałem sobie zachodnią, południowa i wschodnią częścią obwodnicy (z zahaczeniem do mojej Asi) ale gdy byłem na Lwowskiej koło szpitala wybiła 2:30 i ludzie zaczęli wychodzić z pracy i nie dało sie już tak fajnie jechać...
Utrzymywałem wcześniej niezłą średnią na poziomie 26km/h, gdy wjechałem w tłum ludzi wlokłem sie 13-14km/h i stąd ta kaszana:)
Takiej jeździe po mieście przed 15 nic nie dorówna, żaden las i góry...
Bo las nie przeklnie Cię na przejściu, a góra nie będzie szła całym chodnikiem i machała rękami:p W mieście to dopiero jest hardcore...
Jeszcze tutaj chyba coś dopisze bo wieczorem jadę na kolejny wypad dla relaksu:)

EDIT:
Pojeździłem sobie po mieście ale zimno trochę:/
Miałem nadzieję że spotkam jakiegoś człowieka z BS, a tu tylko 2 dziadków na rowerze i jeden facio na lepszym rowerku na 3 maja:)
CHODNIK - tu: ścieżka dla rowerów dzielona z chodnikiem po której chodzą piesi:]
(dlatego jest to cholernie wkurzające)

Komentarze (4)

Da się, da się :D To się wtedy nazywa Alleycat :D

vanhelsing 08:52 środa, 26 marca 2008

W mieście w centrum sie nie da jechać ulicą koło 15:p spróbuj a zobaczysz:)

kundello21 23:07 wtorek, 25 marca 2008

Bo kto to po chodnikach jeździ :P

vanhelsing 20:30 wtorek, 25 marca 2008

Załóż syrenę najlepiej taką czerwoną od straży pożarnej :D
powinno pomóc a napędzana będzie siła twoich mięśni
Ale masz racje piesi to zmora.

Miro 19:11 wtorek, 25 marca 2008
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!