Kapeć:((
Dzisiaj miałem taką

Niedziela, 23 marca 2008 · Komentarze(9)
Kapeć:((
Dzisiaj miałem taką ochotę sie gdzieś wybrać i wybór padł na trasę: Miłocin > Nowa wieś > Trzebownisko > Rzeszów > Słocina > Rzeszów.
Wszystko byłoby piękne gdyby nie kapeć na 22 kilometrze:/ a na oponach 2.3 nie da sie jechać na kapciu. Musiałem wracać na piechotę z nowego wiaduktu na Pobitnym (Pobitnie??) na osiedle Kmity co zabrało mi trochę czasu. Po powrocie szybko wymieniłem dętkę na nową i wybrałem sie w dalszą część trasy.
Pogoda za to wprost idealna na jazdę:) Słoneczko świeciło wiatru nie było i w dodatku niedziela:)
Po zjedzeniu kilku świątecznych smakołyków wybrałem sie do Mojej Asi Kochanej:* i pojechaliśmy razem na rowerki. Zrobiło sie ciemno. przejechaliśmy obwodnicą i do domu do Asi.
Mam nadzieję ze już nie złapię kapcia bo zastosowałem stary często wyśmiewany trik, wstawienie zużytej dętki pomiędzy oponę a dętkę. (muszę sobie kupić nowego smart sama)

Komentarze (9)

kaskiem przebitej dętki nie załatasz hahaha

Miro 19:06 wtorek, 25 marca 2008

Jak włosy zetnę to będzie i kask:) na razie w zimie ciepło w łepetynę :p

kundello21 11:37 wtorek, 25 marca 2008

hehe to w takim razie gdzie kask :D ?

misiek 11:29 wtorek, 25 marca 2008

A mówiłem Ci zainwestuj w "super dętkę " unikną byś wielu zmartwień hahaha
P.S Więcej zdjęć bo jeździsz po fajnych terenach.
Pozdrawiam

Miro 09:41 wtorek, 25 marca 2008

może to Ciebie widzieliśmy z Wojtkiem jak jechałeś ul. Lwowską w kierunku szpitala?

misiek 13:06 poniedziałek, 24 marca 2008

Dziwne że wczoraj było tak mało rowerzystów...dzisiaj to sobie już nie pojeżdżą:p

kundello21 12:58 poniedziałek, 24 marca 2008

W krótkie trasy tzn. 25 km jeżdżę bez zapasowej dętki bo zawsze można sie przejść te kilkanaście km:] a w takie >50 to biorę już więcej rzeczy:)

kundello21 12:15 poniedziałek, 24 marca 2008

Może to Was widziałem około 19:30 na rondzie na Pobitnym? Bo rowerzysów wczoraj jak na lekarstwo.

Miciu22 09:24 poniedziałek, 24 marca 2008

Bez zapasu jeździsz?
Jak Ci się sprawuje rower, bo mój syn dostał bardzo podobny, o ile nie dokładnie taki sam.

djk71 01:15 poniedziałek, 24 marca 2008
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!