Do pracy trzeba jeździć rowerem, a nie 2 tonami stali
Piątek, 19 października 2012
· Komentarze(2)
Praca to przecież w większości przypadków nieprzyjemna rzecz. Chyba że ktoś grzebie przy rowerach to co innego
Ciesze się, że nawet bez względu na pogodę, mój dojazd do ścisłego centrum zawsze wynosi 10-15minut.
Kurcze i zanosi się, że będe musiał powpisywać te ładne parę razy jazdy od lipca do teraz, czyli jakieś 20x4x9km= czyli w przybliżeniu jakies 700km dojazdów do pracy. Znowu będzie walenie setami:)
Ciesze się, że nawet bez względu na pogodę, mój dojazd do ścisłego centrum zawsze wynosi 10-15minut.
Kurcze i zanosi się, że będe musiał powpisywać te ładne parę razy jazdy od lipca do teraz, czyli jakieś 20x4x9km= czyli w przybliżeniu jakies 700km dojazdów do pracy. Znowu będzie walenie setami:)










