Śliskie liście
Sobota, 10 listopada 2012
· Komentarze(1)
Jak co sobotę rano, wybraliśmy się z Tomkiem, Michałem i Łukaszem na jazdę w nieznane.
Czasem fajnie wjechać w paryje, a nam zdarza się to praktycznie co wyjazd. Ma to swoje uroki, bo znajdujemy coraz więcej nowych dróg. Lubię tak jeździć.
Będzie jakaś marność, czyli filmik, ale nie dzisiaj.
Czasem fajnie wjechać w paryje, a nam zdarza się to praktycznie co wyjazd. Ma to swoje uroki, bo znajdujemy coraz więcej nowych dróg. Lubię tak jeździć.
Będzie jakaś marność, czyli filmik, ale nie dzisiaj.










