Kolejny porąbany wpis

Poniedziałek, 21 stycznia 2013 · Komentarze(3)
Kategoria Moje zdjęcia
Rano oczywiście lało na mnie z nieba, a później zamarzało. W serwisie bawiłem się w naprawę rowerka Stamm Cardio PRO. Fajna rzecz. Po kilku godzinach udało się naprawić rower różnymi sposobami;)
Dla testu, jeździłem na nim chyba więcej niż godzinę. Fajny sprzęt, bo ma pomiar mocy. Niestety skala kończy się na 350W, a ja myślałem że taki słaby jestem i darłem ile mam sił, a tu nic. Ogólnie można ćwiczyć interwały i podjazdy, bo sam sobie symuluje takie coś.
Osobiście wolę prawdziwy rower, ale z braku czasu i godzina na takim rowerze jest fajna:)

Ril foto:

Trochę inne programy...


Przez takie grzanie, do domu pomykałem jak na wyścigu. Pomimo tego, że zrobiła się straszliwa szklanka, to jakoś przeżyłem dojazd.

Komentarze (3)

Lało z nieba? Przy takim mrozie?

Savil 10:58 środa, 23 stycznia 2013

Nie chce mi się iść po niego. Srednia mnie nie obchodzi poza tym :)

kundello21 08:17 wtorek, 22 stycznia 2013

A co Ci sie z licznikiem stało, ze brak danych? Pzdr

siwy-zgr 06:36 wtorek, 22 stycznia 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!