Wpisy archiwalne w miesiącu

Styczeń, 2008

Dystans całkowity:256.52 km (w terenie 124.80 km; 48.65%)
Czas w ruchu:13:11
Średnia prędkość:19.46 km/h
Liczba aktywności:13
Średnio na aktywność:19.73 km i 1h 00m
Więcej statystyk

Powrót: 21:20
Silny

Wtorek, 15 stycznia 2008 · Komentarze(3)
Kategoria Po zmroku
Powrót: 21:20
Silny wiatr ale po wypitej kawie, zjedzeniu 30 ciastek domowej roboty i wielkim talerzu Polskiego bigosu, miałem nitro:D
Niestety nie dało sie go w pełni wykorzystać po mieście, w którym połowa dróg i chodników jest w remoncie. Maksymalna prędkość była tylko duża:)

Poranna tragedia i wieczorny

Poniedziałek, 14 stycznia 2008 · Komentarze(1)
Poranna tragedia i wieczorny relaks na rowerze:)
Już chyba nigdy nie pojadę w miasto na rowerze, nie dość ze piachu pełno to jeszcze kierowcy i ludzie chodzą jak pijani:/. Mało co nie zostałem potrącony przez autobus...Jednak pozostanę przy nocnych wypadach:) mniej ludzi (czasem brak żywej duszy..)
Wieczorem pojechałem odreagować a mając dobry humor, po spotkaniu z moim Aniołeczkiem, przejechałem kolejny kawałek po mieście tym razem koło 23 i było już wszędzie pusto:)

Jedna z moich ulubionych

Sobota, 12 stycznia 2008 · Komentarze(0)
Kategoria Po zmroku
Jedna z moich ulubionych tras, tylko ze nie spodziewałem sie takiego głębokiego błota w jednym miejscu i ledwo sie wydostałem. Zabrnąłem z myślą ze dalej będzie lepiej ale było coraz gorzej:/ nie było by w tym nic fajnego gdyby nie to ze pojechałem sobie o 23 na rower:) i trochę psów mnie goniło:p (dostają takiego trybu nocnego)
Oprócz mnie był jeszcze jeden śmiałek z światłem, zdaje sie 1W luxeonem ale jak wjechał w to bagno to też zawrócił.
Do domu wróciłem obłocony na twarzy i w innych miejscach:p
Ehh gdyby nie te światła to...nie wpakowałbym sie w takie bagno:p