Bida z nendzom:P Kilo jazdy na kilka dni zycia. Na wykładach aż serce sie krajało gdy widziałem tą piękna pogodę za oknem:( Może niedługo wyjadę sie gdzieś odprężyć po nauce. Wpis z 2 dni i dzisiaj bo te dwa ostatnie dni to taka marność...Dzisiaj natomiast pojeździłem trochę po mieście w sprawach urzędowych. Cholerny dziekanat zamiast powiedzieć ze biuro umiejscowione na samej górze i na samym końcu budynku będzie dzisiaj zamknięte, to kazali mi tam iść.
Pierwszy dzień na uczelni:(...Całe szczęście że mam prawie 300m do domu Asi i mój rower może pozostać u Niej:D. Zapowiada sie jazda rowerem przez cały rok. Nawet dobrze bo nie mam autobusu w sobotę i niedzielę w te rejony i nie lubie autobusów:D
Dzisiaj matematyka mnie przybiła, ale jakoś bedzie:D
Miciu22 i ja na trasie Rzeszów/Dworzysko-Rudna Wielka-Mrowla-Bratkowice-Czarna Sędziszowska-Krzywa-Sędziszów Młp.-Sielec-Iwierzyce-Wiercany-Olimpów-Bystrzyca, tutaj kilka kilometrów podjazdu po dziurawym asfalcie-zjazd do Pstrągowej-Nowa Wieś-Czudec-Wyżne-Babica-Lubenia-Siedliska-Budziwój-Rzeszów (by miciu22) Pocisnęliśmy hehe:D, a ja z moim skrzypaczem jechałem i ładnie grałem wahaczem:P (nawet sie rymło:p) Trasa była dość zróżnicowana. Momentami ciągnęliśmy 37km/h po prostej, ale zaraz po wyjechaniu z Sędziszowa zrobiło się górzyściej. Różnica poziomów od Rzeszowa wynosiła ponad 200m. Ale daliśmy radę:) powrót już wieczorkiem przy światełkach Cree Micia i moich przestarzałych ledów.
Wyprawa na ratunek ośce:D najpierw do Asi potem do jej Brata Dominika w celu założenia nowej osi tylnego koła, bo tamta oś po prostu pękła:/ Wspólnymi siłami udało nam sie przywrócić koło od Gianta do dawnej świetności:D Założyliśmy także licznik Sigma BC 506 bo Szwagierek zaczyna manię rowerowania:) Ruch to zdrowie bo... Potem znowu do Asi i...dalej już nic nie powiem;)
Załatwianie spraw na Politechnice Rzeszowskiej...Musiałem 2 razy jechać, potem na miasto szukać roboty i znowu na polibudę. Do Asi szkoły i do domu z Asią...
Jazda w ulewnym deszczu, na szczęście w nieprzemakalnej kurtce:D łańcuch HG50 jest nie jest nierdzewny tak jak HG70:/ muszę sobie znowu sprawić HG70...