Wydawałoby się, że to mało, a jednak w takim terenie, że kilka razy wąchałem przypalone klocki :) Zjazdy bajeczne i dużo grzybów w lesie. Tylko że dośc daleko od Rze... No i mapka trasy (włączyłem GPSa dopiero na strzałówce) Polecam się przejechać. Można by tam z powodzeniem puścić maraton i byłby ciekawszy niż ten na niebieskim szlaku. Po prostu jest więcej zabawy. http://www.bikemap.net/pl/route/2351327-strzalowka-czosnki-wysypan/ /12844857
A byłem sobie z Michałem i Asią na maratonie MTB w Wietrznie koło Bóbrki, koło Dukli, koło Krosna :D
Trasa bardzo ciekawa, chociaż śmigana przez kolesi na motocrossach, ale na MTB też da się ją objechać. Szczególnie hopy w lesie. Jakieś4 metry w górę i w dół. Można wyskoczyć i wpaść pomiędzy nie. Trudno mi opisać trasę, bo jak zawszę mówię, tam po prostu trzeba być, żeby to poczuć. Zająłem 17 miejsce w M2 i jakieś tam dalsze w open 36 w open, czy jakoś tak. Nie jechałem na max moc, a nawet wrzuciłem na luz, ominąwszy tych, którzy schodzą przed każdą dziurą i błotem. Potem już rozmawiałem, podziwiałem i czerpałem przyjemność z jazdy. Wiem, że do czołówki mam jakieś 20parę minut straty, więc nie bede się spinał o te parę miejsc bliżej, dla jakichś marnych sekund :P
Zamontowałem sobie koło z dynamem w piaście i do tego podpiąłem moją wysłużoną lampkę na diodach cree q5. Chyba najlepsze jakie były w 2008 roku, kiedy je montowałem. Nadal dobrze świecą. Do tego jeszcze przetworniczka step up i step down, czyli full automat :) Obsługuje od 5-18V i w zależności od napięcia lub natężenia, sama dostosowuje parametry dla dowolnej diody, a w zasadzie można podpiąc pod nią aż 6 diod.
Jest moc :) Ktoś się pisze na całonocną jazdę szosą? :D Chyba zrobię sobie taką jazdę, ale teraz będzie ciężko o kompana.
A w ogóle to zakupiłem jeszcze takie coś na kierownicę: