Wieczorne śmiganie po Rzeszowie:)

Piątek, 22 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
Kategoria Po zmroku
Wieczorne śmiganie po Rzeszowie:) Spotkałem jakąś nocną grupę koło 22:30 jadącą na Kielanówkę...

WycieczkaRzeszów > Baligród:) Do Miśqa

Wtorek, 19 sierpnia 2008 · Komentarze(6)
WycieczkaRzeszów > Baligród:) Do Miśqa z BS
Misieq to super gość, można rozmawiać z nim godzinami:)
Szczerze mówiąc myślałem że będzie górzyściej po drodze, ale inżynierowie prowadzili główne drogi dolinami i nie było tak strasznie:)
Spanie w namiocie, a pod wieczór zrobiliśmy z Miśqiem trasę freerideową:D
podjazd po wielkich kamieniach a potem zjazd...
Wyjazd o oczywiście z Asią o 4 rano.
Cholerny podjazd:/

Wschód słońca:

Asia





Lesko








San za Sanokiem:

Cholerny podjazd numer 2

I druga strona podjazdu:





Rynek w Sanoku




Jeszcze kiedyś sie tam przejedziemy:D i do Cisnej na rowerze skoczymy...

Jakaś tam wieś, jakiś tam

Czwartek, 14 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
Jakaś tam wieś, jakiś tam asfalt i jazda w deszczu po raz kolejny:D spodobało mi sie to...

Jazda na wieś, do Asi,

Środa, 13 sierpnia 2008 · Komentarze(0)
Jazda na wieś, do Asi, a wieczorem test dynama z lampami:) I drobne modyfikacje.

Wycieczka przed dłuższą jazdą w

Poniedziałek, 11 sierpnia 2008 · Komentarze(1)
Kategoria Moje zdjęcia
Wycieczka przed dłuższą jazdą w Bieszczady:) Do Sokołowa Młp. okrężną drogą.
Asia zasuwa z nowymi pedałami...hmmm co oni w niej widzą:p
SPD poszły do pudła
Pomyślałem kiedyś by bryknąć się przez las ale nie myślałem ze będzie taki piach. Masakra ma opony trekingowe slicki:/ ale dawała rade dzielnie:)
Takie coś:



Kościół w Medyni Gł. który jest widoczny z Rzeszowa:

Dojeżdżamy do centrum Sokołowa

Już!

Siedzę jak ta sierota:p

Lody mniam:D 3.50zł
Wszędzie są inne ale najlepsze w łancucie wg mnie

Asi jest zimno...Ehh te jej oczka:D


Potem czekało nas 15km w piachu po lesie...
Po piachu Głogów Młp.


Jazda w nocy po lesie Czudeckim...jakieś

Niedziela, 10 sierpnia 2008 · Komentarze(6)
Jazda w nocy po lesie Czudeckim...jakieś dziwne odgłosy...

Troszkę sie zagubiliśmy w tych ciemnosciach ale żyjemy:D zimno jak cholera a ja tylko w koszulce.



Ja i Comatose




Szyb naftowy próbny, wiercą całą noc:

Comatose:)

Lampy me

Trasa Rzeszów-Bratkowice-Kolbuszowa (w skrócie)<br

Czwartek, 7 sierpnia 2008 · Komentarze(2)
Trasa Rzeszów-Bratkowice-Kolbuszowa (w skrócie)
Wyjechaliśmy po 8, Asia dawała czadu:)
Pierwszy postój i Śnikiers...

Potem jazda dalej...

i dalej...

Aż naszym oczom ukazała sie Kolbuszowa z oddali:)

Potem zapytałem tubylczynie gdzie jechać, odpowiedziała z przerażeniem: O Boże! na rondo i w prawo aż do studni! hehe
No i jedziemy na małe rondo...

...i w prawo i dojechaliśmy tutaj:

Pan sie opalał w cieniu:D


Nil jest bardzo dłuuugii:D