WycieczkaRzeszów > Baligród:) Do Miśqa z BS Misieq to super gość, można rozmawiać z nim godzinami:) Szczerze mówiąc myślałem że będzie górzyściej po drodze, ale inżynierowie prowadzili główne drogi dolinami i nie było tak strasznie:) Spanie w namiocie, a pod wieczór zrobiliśmy z Miśqiem trasę freerideową:D podjazd po wielkich kamieniach a potem zjazd... Wyjazd o oczywiście z Asią o 4 rano. Cholerny podjazd:/ Wschód słońca: Asia Lesko San za Sanokiem: Cholerny podjazd numer 2 I druga strona podjazdu:
Rynek w Sanoku
Jeszcze kiedyś sie tam przejedziemy:D i do Cisnej na rowerze skoczymy...
Rzeszów Strzyżów i Czarnorzecki park krajobrazowy:) Opis i fotki tutaj: Zdjęcia na bikeforum.pl No i jeszcze jedno zdjęcie które przesłaliśmy do Masakry MMSem:
Wycieczka przed dłuższą jazdą w Bieszczady:) Do Sokołowa Młp. okrężną drogą. Asia zasuwa z nowymi pedałami...hmmm co oni w niej widzą:p SPD poszły do pudła Pomyślałem kiedyś by bryknąć się przez las ale nie myślałem ze będzie taki piach. Masakra ma opony trekingowe slicki:/ ale dawała rade dzielnie:) Takie coś:
Kościół w Medyni Gł. który jest widoczny z Rzeszowa: Dojeżdżamy do centrum Sokołowa Już! Siedzę jak ta sierota:p Lody mniam:D 3.50zł Wszędzie są inne ale najlepsze w łancucie wg mnie Asi jest zimno...Ehh te jej oczka:D Potem czekało nas 15km w piachu po lesie... Po piachu Głogów Młp.
Trasa Rzeszów-Bratkowice-Kolbuszowa (w skrócie) Wyjechaliśmy po 8, Asia dawała czadu:) Pierwszy postój i Śnikiers... Potem jazda dalej... i dalej... Aż naszym oczom ukazała sie Kolbuszowa z oddali:) Potem zapytałem tubylczynie gdzie jechać, odpowiedziała z przerażeniem: O Boże! na rondo i w prawo aż do studni! hehe No i jedziemy na małe rondo... ...i w prawo i dojechaliśmy tutaj: Pan sie opalał w cieniu:D Nil jest bardzo dłuuugii:D