80 kaemów z Comatosem :)

Piątek, 3 kwietnia 2009 · Komentarze(4)
Czas jazdy nieznany...wpadliśmy w dziurę czasową, dlatego że wjechalismy na cmentarzysko indian:P i ciulowo sie w tamtym miejscu jechało...

Pierwszy dzień po choróbce (2 dni trwa u mnie grypa)
Comatose który nie chciał byc na zdjęciu:)
Nie wiem czemu...
No i...nasze rowerki pod małym tesco na Baranówce 4
Ruszone zdjęcie bo byłem głodny i mi sie aż ręce trzęsły:p

Czasu jazdy nie znam bo mi sie licznik zwalił. Dystans znam bo już jechalem tą trasą.

Komentarze (4)

Nie wiem czemu napisałem że to baranówka 4:p hehe oczywiscie że nie 4 :) ale zmęczony byłem jak to pisałem.

kundello21 12:36 poniedziałek, 6 kwietnia 2009

Koszt to tak ze 2 stówki. 1 stówka na nocleg, a druga na żywienie hehe

kundello21 12:35 poniedziałek, 6 kwietnia 2009

Aaa i to jest Baranówka 1:P

azbest87 11:59 poniedziałek, 6 kwietnia 2009

Ja mieszkam niedaleko od tego Tesco;P
a co do wyjazdu to nie wiem jak z kasa bo parenascie dni wczesniej mam wypad nierowerowy i moge byc troche bez gotowki.. a jaki koszt wyliczasz?;)

azbest87 09:45 poniedziałek, 6 kwietnia 2009
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!