Z Miciem i Chickenem na górki

Wtorek, 23 marca 2010 · Komentarze(3)
Kategoria Moje zdjęcia
Posmiganie z Miciem i Chickenem po okolicznych górkach. Po drodze było troszkę deszczu. Widać muszę jeszcze popracować nad kondycją, ale chyba nie jest tak źle;)

Fotki (by Miciu):




Reszta fotek u Micia:D

W dystansie jest jeszcze jazda z Asią w nocy.

Komentarze (3)

dokładnie, też dzisiaj miałem taką ścieżkę - niby sucha, ale jednak rower się troszkę zapadał i ciężko się podjeżdżało.

k4r3l 19:02 środa, 24 marca 2010

Miciu też prowadził:P ale ujechał troszkę. Błoto było i nie dało sie wjechać.

kundello21 17:22 środa, 24 marca 2010

Powiem że rzadko Cię widze wprowadzającego rower pod górkę-jak widać był niezły pochył:)

yazoor 17:18 środa, 24 marca 2010
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!