Operacja sie nie udała....
Środa, 15 września 2010
· Komentarze(0)
Dzisiaj dokończyliśmy składanie Foxa, ponieważ musiałem sprawdzić ile trzeba było wlać oleju. Jak sie okazało, wylaliśmy go wczoraj faktycznie zbyt mało, a to oznaczało, że klient kupił amora który działał na sucho. Masakra... Teraz amorek działa jak należy, mimo przetarć anody w miejscach tulej ślizgowych.
Ale operacja montowania hamulców XTR sie nie udała, ponieważ po raz kolejny, klient kupił coś, czego nie sprawdził i okazało sie że wężyki idą pod kosmicznie wyglądającym kątem do zacisków:p
Po prostu powinien był kupić końcówki proste, a kupił z kątowymi.
Na koniec bawiłem sie piastą XT, której konus pękł i nie opłaca sie go kupować, bo kosztuje 40zł :O Chyba tych z Shimano nieźle po...gięło;)
Wsadziłem tam za to normalną oś (nie 14mm) a 9 i dodatkowo większe kulki niż oryginalne. O dziwo, wszystko ładnie się kręci, a kulki przylegają dobrze do misek:) Tada!
No to tyle...
Zapraszam do serwisu:
www.serwis-rowerowy.rzeszow.pl - mapka dojazdu
:D
Ale operacja montowania hamulców XTR sie nie udała, ponieważ po raz kolejny, klient kupił coś, czego nie sprawdził i okazało sie że wężyki idą pod kosmicznie wyglądającym kątem do zacisków:p
Po prostu powinien był kupić końcówki proste, a kupił z kątowymi.
Na koniec bawiłem sie piastą XT, której konus pękł i nie opłaca sie go kupować, bo kosztuje 40zł :O Chyba tych z Shimano nieźle po...gięło;)
Wsadziłem tam za to normalną oś (nie 14mm) a 9 i dodatkowo większe kulki niż oryginalne. O dziwo, wszystko ładnie się kręci, a kulki przylegają dobrze do misek:) Tada!
No to tyle...
Zapraszam do serwisu:
www.serwis-rowerowy.rzeszow.pl - mapka dojazdu
:D










