Rowerem Asi - czyli duża moc

Piątek, 24 grudnia 2010 · Komentarze(2)
Rower Asi to jednak sztywna i nawet szybka bestia. Na asfalty i trochę szutru jak znalazł. Przydała by sie tylko jakaś sztywniejsza korba i pedałki SPD z butami, a wtedy by szło. Kusi mnie by właśnie kupić sobie takiego Crossa na jakieś dalekie wypady, bo jedzie sie tym równie przyjemnie co samochodem. Regulowana kierownica daje możliwość ustawienia rejsingowej pozycji:P Najbardziej podoba mi sie praca NCX-a, amorek jak marzenie w tego typu rowerze. Amortyzuje akurat tyle co potrzeba, a dodatkowo ma blokadę w manetce więc na podjazdach klik i drę w górę:D
Generalnie jakby jeszcze wylajtować conieco, to można by sie ścigać jak na przełajówce.

Komentarze (2)

Szywniak jest fajny, ale gdy jeździ sie szosą i ewentualnie szutrem. Do lasu też sie nadaje:)
Asia zrobila tym rowerem 200km bieszczadzkich szutrów, czyli sprawdził się.
Niestety nie da sie bezpiecznie zasuwać w ciężkim terenie. Full to jednak przyszlość rowerów.

kundello21 19:04 sobota, 25 grudnia 2010

Przekonujemy sie do sztywniaka widze? :>
Co sie bedziesz rozdrabnial, idz w przelajowke albo szose.

klosiu 13:36 piątek, 24 grudnia 2010
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!