Po Kran

Środa, 5 stycznia 2011 · Komentarze(6)
Kategoria Moje zdjęcia
Po kran, do dom i nazad!
Nie nabyłżem tegoż kawałka mosiądzu okraszonego niklem i chromem, gdyż żesz moja zasobnośc portfelowa nie była satysfakcjonująca w kasie płatniczej. Matka moja przeto nie percepcjonuje, jakobyż można było wydać ową majętność pieniężną, na taki błahy brzdynks:p




Nie lubię takich krótkich dystansów... więcej mycia roweru niż jazdy.
Pierdziele nie jadę. Następnym razem...;)

Komentarze (6)

Na szczęście nie kupiłem chińskiego, ale zależy mi tylko na samej wylewce, czyli na tym długim metalowym wygiętym:P W ogóle nie kupiłem.
Piotrek, a potem mówisz że ciężko sie jeździ;) Z 5kg błota no to musi być ciężko hehe

kundello21 23:42 niedziela, 9 stycznia 2011

Majestatyczny ten kran:)

kamiloslaw1987 19:53 środa, 5 stycznia 2011

breji (poprawiam gdyż ewidentnie ort.)

Petroslavrz 17:45 środa, 5 stycznia 2011

Właśnie przypomniałeś mi, że rower stoi nie umyty po dzisiejszej jeździe w miejskiej śnieżno-solnej-brei :)

Petroslavrz 17:42 środa, 5 stycznia 2011

A co mokro "mata" że się czyścić nie chce ? xD

sikor4fun-remove 17:41 środa, 5 stycznia 2011

Mam nadzieję, że nie kupiłeś chinola. Teściowa kupiła i kuźwa po pół roku zalała mnie tym ów kranem :/

DaDasik 13:45 środa, 5 stycznia 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!