Do przychodni i z Asią

Środa, 26 stycznia 2011 · Komentarze(4)
Przejechałem sie moim czołgiem do przychodni. W tą stronę było fajnie, bo ciepło na rowerze, ale na piechotę jednak za zimno.
Do bierdonki i do domu.



A i jeszcze mam trochę ciekawej muzyki dla chętnych:
Muzyczka za free

miedzy innymi to:


Ciekawe połączenie rytmu elektroniki z rockiem

Komentarze (4)

Sweet focia f szybie, daję dysię! Liczę na rewanszyk! :**

tajemniczyjogurt 14:39 niedziela, 30 stycznia 2011

Dętki trzeba mieć zawsze:) Zresztą ja mam slime to sie nie boje o kapcie.

kundello21 21:43 piątek, 28 stycznia 2011

Nie wyraźne i prześwitujące zdjęcia robi Twój telefon ... dziwne :D hehee
Ano co innego jadąc a co innego iść :/ i to zwłaszcza, ze ma się 20km do domu :p i kapcia a nie ma dętki i łatek :]

sikor4fun-remove 17:33 piątek, 28 stycznia 2011

Zjawa jakaś czy co?

yazoor 15:02 piątek, 28 stycznia 2011
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!