Niesforna oponka ujarzmiona
Poniedziałek, 16 stycznia 2012
· Komentarze(11)
Zakolcowałem tylną oponkę tak, że łapie kolcami na zakrętach:)
Kolce to część treningu:)
kundello21 10:26 wtorek, 31 stycznia 2012
Ty to się lubisz męczyć :) Z tym wkręcaniem i jeżdżąc potem z taką ciężką oponoą :)
siwy-zgr 07:53 wtorek, 31 stycznia 2012
to się nazywa agresywny bieżnik :P
sebol 18:39 wtorek, 24 stycznia 2012
Potężnie;D
alkor 22:57 wtorek, 17 stycznia 2012
Za krótkie nawet:) Bo w terenie to przydałby by się takie 10cm :)
kundello21 21:52 wtorek, 17 stycznia 2012
Ej tylko patrzeć jak będziesz darł po śniegu:D od 1 lutego jestem w rze może coś przejedziemy tylko forma u mnie leży :D
yazoor 10:06 wtorek, 17 stycznia 2012
Do środka wszedł lekki, zjechany semislick (czyli praktycznie slick) schwalbe 28, ale tylko sam kord, bez drutów.
kundello21 07:07 wtorek, 17 stycznia 2012
Koło i tak waży już 4kg:D bo przeholowałem z solidnością;)
Nieźle :D
alistar 22:24 poniedziałek, 16 stycznia 2012
A co na to dętka ?
Jurek57 21:22 poniedziałek, 16 stycznia 2012
No, no, no, nieźle uzbrojona :)
rowerzystka 20:47 poniedziałek, 16 stycznia 2012