Zimowa głupawa z Pietrkami :D

Wtorek, 24 stycznia 2012 · Komentarze(7)
Pojechaliśmy na niezłą nocną masakrę w terenie.
Jechał ze mną Piotrek i Piotrek
Działo się...

Kona odstawiał niezłe jazdy hehe
Tym razem dostaliśmy wszyscy potężną dawkę endorfin :D
Dla takich wyjazdów się żyje ehh...

Najpierw jechaliśmy przetrzeć szlak nad Wisłokiem, a tam masę śniegu który zmuszał nas miejscami do pchania rowerów. Jazda na bezustannym młynku.
Potem jakoś udało nam się dostać na Lutoryż i podjechaliśmy na Bibigórę II
Kona oczywiście zaczął pchać się w tereny...
Jazda po rowach za to była spektakularna:D

Reszta na zdjęciach i filmie:

Jechał, jechał i dojechał:D (i to nie jeden raz...)


Dziadzio mróz, albo Papa Smerf, jak kto woli :P




Spokój u drugiego Piotrka, jako przeciwwaga dla pierwszego Piotrka ;)



Reszta na filmie, który kręciłem trzymając aparat w ręce, więc nie mogłem szybko jechać, a szkoda.



Bonusowy filmik:D

Komentarze (7)

Dodałem bonusowy film o traktowaniu roweru :P

kundello21 19:54 czwartek, 2 lutego 2012

Daliście czadu :)

niradhara 16:13 piątek, 27 stycznia 2012

Najlepiej jest właśnie po takim czymś, a nie po szosie zasolonej i zasyfionej :) No i bezpieczniej w terenie, bo raczej nic w nas nie wpadnie.

kundello21 14:45 czwartek, 26 stycznia 2012

Że też Wam się chce pomykać po takim czymś, szacun! :)

lukasz78 13:16 czwartek, 26 stycznia 2012

wiadomo woda zamarza więc...:P oj było wesoło:D

kona 22:08 środa, 25 stycznia 2012

po oglądnięciu filmiku zaczynam się zastanawiać jakie płyny mieliście w "termosach" lub bidonach ;)

Petroslavrz 19:21 środa, 25 stycznia 2012

kame hame ha! ;p i szlaki przetarte

RamzyY 18:27 środa, 25 stycznia 2012
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!