Do serwisu po lodzie

Czwartek, 17 stycznia 2013 · Komentarze(1)
Do serwisu jeszcze po straszliwej ciapie. Sama breja wodno-lodowa, a ja zapierniczam rowerem na maksa. Fontanny wody. Koło stadionu zrobiła się dość głęboka kałuża i wiadomo jak to się skończyło. Całe buty mokre. O dziwo nawet nie tak bardzo jak czułem. Musze chyba jakieś gumiaczki sobie kupić, bo spodnie na deszcz ostatnio wyrwałem za 10zł w szmateksie i mają nawet odblaski :)

Na drugi dzień już sam lód. Asia bardzo się bała po nim jechać, chociaż ma kolce.
No to tyle.

Komentarze (1)

Przy głębszych kałużach ja zadzieram nogi do góry i chronię buty ;)

Savil 10:46 sobota, 19 stycznia 2013
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!