Jazda w deszczu jak co dzień:p Kurde nie ma to jak jechać jako jedyny rowerzysta w promieniu kilku km o 23 :D Ale do Asi dojadę zawsze (chyba tylko huragan mnie powstrzyma..) Dynamo na piastę spisuje się genialnie:)
Rzeszów > Nowa wieś i okolice > Rzeszów Kierowcy lekceważą rowerzystów szczególnie na skrzyzowaniach:/ jadę sobie spokojnie 45km/h a baba mi sie ryje i jechałem tak obok niej chwilę...miała fajną minę:) Kiedy dotrze do kierowców że rowerem można nawet 50km/h jechać.
W drodze powrotnej lekki deszczyk. Najlepszy sposób na ogrzanie sie to jeździć na rowerze:), a ludzie w samochodach marzną...
Powolne kręcenie się po mieście i rozmyślanie o przyszłości...wszystko sie zaczyna dopiero teraz. W dodatku muzyka na uszach nowa i warto przesłuchać mieszankę trancowo-rockową.
Rzeszów nocą wzdłuż i wszerz i dookoła., wcześniej do Asi aa, jakieś 20km to jest jeszcze z wczoraj ale nie wiem ile było dokładnie bo nie wklepałem na kompa;p Do Asi zasuwałem ze 4 razy. Pojeździłem trochę ścieżkami którymi nie jeździłem...
Nocna jazda bez postojów. Tylko ja, asfalt i moje lampy:D Nie miałem nic do jedzenia, ale za to sok bardzo posłodzony w ilości 2 litrów. Przetestowałem dynamo na piastę Aufa i spisuje sie całkiem nieźle. Spokojnie zasila moje dwie lampy.Nie czuć prawie oporów podczas jazdy. Trzeba jednak trochę pogrzebać i zmienić potencjometr na 4.7Kohm Rzeszów > Bratkowice > Czarna Sędziszowska > Kolbuszowa > Głogów młp. > Rzeszów