Wpisy archiwalne w kategorii

Po zmroku

Dystans całkowity:7847.95 km (w terenie 1305.14 km; 16.63%)
Czas w ruchu:292:33
Średnia prędkość:19.44 km/h
Maksymalna prędkość:300000.00 km/h
Suma podjazdów:2454 m
Suma kalorii:10000 kcal
Liczba aktywności:190
Średnio na aktywność:41.30 km i 2h 07m
Więcej statystyk

Jazda w nocy po lesie Czudeckim...jakieś

Niedziela, 10 sierpnia 2008 · Komentarze(6)
Jazda w nocy po lesie Czudeckim...jakieś dziwne odgłosy...

Troszkę sie zagubiliśmy w tych ciemnosciach ale żyjemy:D zimno jak cholera a ja tylko w koszulce.



Ja i Comatose




Szyb naftowy próbny, wiercą całą noc:

Comatose:)

Lampy me

Nocna jazda z Masakrą

Wtorek, 5 sierpnia 2008 · Komentarze(2)
Kategoria Po zmroku
Nocna jazda z Masakrą i Comatosem po Czudeckim lesie...Super wyjazd:) bede to powtarzał często. na Bikeblogu Masakry są "zdjecia" hehe

Sikające baby:p
Po 4 godzinach

Środa, 2 lipca 2008 · Komentarze(3)
Kategoria Po zmroku
Sikające baby:p
Po 4 godzinach drzemki:P pojechałem do Asi:)Powoli bo to miasto. Potem wyruszyłem z Asią przez Zalesie, Słocine i tak ulicą Lwowską przez bulwary do domu Asi:)
Wracając widziałem dwie sikające pod moim blokiem babky:p chyba naoglądały się filmu "Dzień świra" hehe tak im prześwieciłem lampami zenie wiedziały co robić:P:D

Rzeszów, Rzeszów i jeszcze

Wtorek, 3 czerwca 2008 · Komentarze(1)
Kategoria Po zmroku
Rzeszów, Rzeszów i jeszcze raz: Jestem z miasta:p
trochę się ślimaczyłem ale nie lubię krawężników, świateł i innych rzeczy które są, a których o tej godzinie nie było:p bo wyjechałem po 22...
Wcześniej byłem na działce, a potem u Asi:)

Wyjazd Rzeszów-Medynia Łańcucka-Rzeszów.

Poniedziałek, 2 czerwca 2008 · Komentarze(1)
Kategoria Po zmroku
Wyjazd Rzeszów-Medynia Łańcucka-Rzeszów. godzina 21.20 Szosowo i ciemno bo nie ma księżyca. Muzyka na uszach i woda smakowa w bukłaku.
Jak na ten rower wydaje mi się dobra średnia.

Wieczorna jazda z Moją Asią:)

Czwartek, 29 maja 2008 · Komentarze(0)
Kategoria Po zmroku
Wieczorna jazda z Moją Asią:) a wcześniej kilkanaście kilometrów po mieście...
Asia ma coraz lepszą kondycje i zasuwa nawet nieźle:)

Spokojna jazda po Rzeszowie

Czwartek, 8 maja 2008 · Komentarze(1)
Kategoria Po zmroku
Spokojna jazda po Rzeszowie spowodowana tym, że musiałem szanować kolano które ostatnio sprawiło mi dużo nieprzyjemności.
Już za tydzień mam nadzieje bedą szły pięćdziesiątki, a może nawet 2 sety pójdą:D

RZESZÓW! Zapraszam na Sobotni

Piątek, 2 maja 2008 · Komentarze(0)
Kategoria Po zmroku
RZESZÓW! Zapraszam na Sobotni wyjazd Z gazetą Nowiny. Jutro o 8.50 pod redakcją Nowin na Kraszewskiego. Powinno być około 30 osób lub więcej:)
Trasa w skrócie to Kraczkowa, okolice Chmielnika i Malawy itd:)

EDIT
No i pojeździłem do 23.30:) stała trasa, ale jakoś melancholijnie pusto wszędzie i trochę się wlokłem przez wsie...
Wiatru nie było, chmurek też i księżyca brak, więc moje lampy się dzisiaj przydały wyjątkowo:D pomrugałem jednemu kierowcy i mi odmrugał:)
Z muzyczką jedną z letnich tzn. Tiesto mix 77 minutowy w sam raz na dłuższy wyjazd. Mieszanka Dire Straits, Tiesto i Kombajnu do zbierania kur plus Anathema to jest to:D

Misia:*

Stała trasa:) Od Miłocina

Środa, 30 kwietnia 2008 · Komentarze(4)
Kategoria Po zmroku
Stała trasa:) Od Miłocina po Zalesie:)
Super się dzisiaj jechało, chyba dlatego że zmieniłem trochę kąt nachylenia się względem kierownicy i siodełko podniosłem.

O 22.10 :D i w dodatku

Czwartek, 10 kwietnia 2008 · Komentarze(1)
Kategoria Po zmroku
O 22.10 :D i w dodatku 40km/h na odcinku 4km:D
1. Wyjazd do Asi to jakieś 6,5 km w obie strony.
2. Niezły speed bo z wiatrem po krajowej 9 ciągnąłem 40 km/h przez 4 kilometry:) Fajnie było, szkoda tylko że trzeba było wracać potem pod wiatr, stąd niska średnia.
trasa Miłocin-Zaczernie-Nowa Wieś-Trzebownisko-Załęże i Rzeszów:)