Boguchwała-Rzeszów itd...

Piątek, 12 czerwca 2009 · Komentarze(0)
Takie lekkie kręcenie z Asią :) Potem pizza. Jakoś sie kręci hehe
Trzeba w końcu wykorzystać to zumibuddy bo te googlowskie mapy są mało dokładne.

Po linkę do amorka i z Asią po mieście

Środa, 10 czerwca 2009 · Komentarze(0)
Rano przyszedł facet z amorkiem dla Asi. Niestety droższy o 50zł...pal licho, ważne że jest:) Potem śmignąłem sie po pancerz do blokady (o dziwo nie dodali) 2zł w plecy:p w mieście ścigałem się ze ścigaczem. Facet nie miał szans hehe ja mogę jechać po czym chcę i gdzie chcę, a on nie:)
Rozpoczynamy zabawe:)

Pozbawiony amora...


Bez młota to kurna nie robota ;)


"Ucionem" trochę z pomocą Asi:) ma sie tą wprawę instalatora.


Już stoi na "nogach"


Potem śmiganko z Asią

28 plus Asia:)

Poniedziałek, 8 czerwca 2009 · Komentarze(0)
Na wieś dwa razy i do Asi:) Licznik sie zwalił i bazuję na zegarku i mapmyride:p

Cała reszta posklejana.

Wtorek, 2 czerwca 2009 · Komentarze(0)
Od ostatniego wyjazdu. Cos tam jeszcze nakreciłem, ale nie wiem już gdzie i po co...

Statystyka musi być:)

Deszczowo-błotniasto-asfaltowo

Niedziela, 31 maja 2009 · Komentarze(6)
Kategoria Moje zdjęcia
Wyruszyliśmy z Guniamaster w trase która potem sie zmieniła bo zaczął padać deszcz.

Troszkę terenu i blotka, wody...stary czołg jeszcze sobie radzi.
Tawariszcz Gunia:D


Wcześniej padało dość dobrze, że na ulicach zrobiły sie strumienie.


Widok z Kielanówki na koncówce trasy

Zaliczanie wszystkiego co leci;)

Poniedziałek, 25 maja 2009 · Komentarze(1)
Kategoria Moje zdjęcia
Polanka © kundello21


Wybrałem sie w moją ulubioną trasę, która miala się jednak zmienić bo rower zaczynał sie odzywać. Pomyślałem że jak tak dalej bedzie skrzypiał to skróce trasę do 40km, ale tak sie nie stało:) Przestał sie odzywać, a ja zadowolony zasuwałem sobie przez Bratkowice-Sędzieszów-Wiercany-Olimpów-Pstrągową-Rzezki-Przedmieście czudeckie-Niechobrz-Racławówka doły i do domu:)
Wiatr mialem dobry, ale postanowilem zmodyfikować trasę i za Nową Wsią skręciłem w Rzeki. Niestety droga sie urwała bo źle skreciłem ;P No to nawrót i jazda na las Czudecki. Potem jazda po lesie i wyjechałem w Przedmieściu czudeckim i pod krzyż milenijny.
Było torche podjazdów, z czego jeden mały ale za to stromy dał mi nieźle w dupę.
Stromy krótki podjazd © kundello21

Kto nie wierzy, niech pojedzie nastepnym razem ze mną:D
A to szczyt tego podjazdu...
Podjazd przed lasem © kundello21

W lesie też było trochę podjazdów...aż nie miałem czasu robić fotek.
Pędzący las... © kundello21


No i ja
ja © kundello21

Jakiś taki mały... to przez telefon. W koszulce zamiennej bo tamtą gdzieś wcięło i za chiny nie mogłem znaleźć.


Widoczek na Rzeszów z jakieś 20km ode mnie:)
Widok z Krzyża milenijnego © kundello21





Itd itd...Nie chce mi sie pisać, ale powiem jedno że słuchawki Sony od Asi graja pięknie:)
No i ładną przedkość osiągnąłem dzisiaj:D 74 km/h :D kierować nie szło, a musiałem ominąć dziadka na wozie...
Trasa:http://www.mapmyride.com/route/pl/rzeszow/339124326512045151
Plus jeszcze kilka km z Asią:)