Naprawcie kurde w koncu to bs:(

Czwartek, 15 stycznia 2009 · Komentarze(1)
Kategoria Po zmroku
Wycieczka z Robertem i jazda do Asi ze 3 razy:) i jeszcze do Dominika..

Jazda w dziurze czasowej.

Środa, 14 stycznia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria Po zmroku
Jazda po coś tam, gdzieś tam, nawet nie pamiętam gdzie :p A już wiem! To było wtedy co sam pojechałem na rower :)

Jakieś marnidło...

Niedziela, 11 stycznia 2009 · Komentarze(1)
Marności z tygodnia.

Jeden z nielicznych dziennych

Poniedziałek, 5 stycznia 2009 · Komentarze(3)
Kategoria Moje zdjęcia
Jeden z nielicznych dziennych przejazdów:) Do Asi i od Asi 2 razy

...Najpierw miałem pójść po matę DDR taką do tańczenia przed kompem, ale okazało sie że ten sklep to nie sklep, ale firma która instaluje sieci komputerowe;] no to wróciłem i do domu nawrót...potem rowerek do wanny:D

Przepłukać i gotowe:D ROWER TEŻ CZŁOWIEK I MYĆ SIĘ MUSI ;)

Zimowa jazda w padającym

Niedziela, 4 stycznia 2009 · Komentarze(5)
Zimowa jazda w padającym śniegu...Po drodzę widziałem jak autobus driftował i dwóch kolesi urwało sobie lusterka na zakręcie, dzieci jeździły na sankach przyczepione do samochodu i facet kręcił kółeczka swoją furką:)
Nowy odcinek obwodnicy północnej którą nawet nikt nie chodzi...mój ślad rowerowy był jedyny:D i jakieś tam psie łapy...a może to było coś...


Lód na progu wodnym nazywanym zaporą na Wisłoku...

Cały Rzeszów ma takie i podobne ozdoby:)


Milej nocy:)

W małej śnieżycy od Asi:D

Sobota, 3 stycznia 2009 · Komentarze(0)
W małej śnieżycy od Asi:D fajnie skrzypi przednia opona gdy sie hamuje:)

Lodowato i po lesie:) mały piknik

Wtorek, 30 grudnia 2008 · Komentarze(5)
Lodowato i po lesie:) mały piknik w środku lasu jak zwykle:D:D

Temperatura -8 ale za to brak wiatru. Więc Comatose zaproponował jazdę po lesie bo wszystko jest pięknie zamarznięte.
Comatose tez leżał sobie:)

Piłem...


Rodem z menelandii:D




Zdjęcie mrozu:

Po mieście do pracy

Poniedziałek, 29 grudnia 2008 · Komentarze(0)
Po mieście do pracy mamuśki, potem do Asi i do domu:)

Zamarznięte smarki na rekawiczce:)

Sobota, 27 grudnia 2008 · Komentarze(0)
Kategoria Po zmroku
Zamarznięte smarki na rekawiczce:) hehe brzmi obleśnie i tak też wygląda...
Temperatura -4, wieczór. Mroźne powietrze dawało po płucach.

Trasa raczej stara i troszkę płaska. Zaliczyłem Sędziszów Młp przez Mrowle, Bratkowice itd...Jeden postój bo zimno i jazda E4 do Rzeszowa.