Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi kundello21 z miasteczka Rzeszów - Racławówka. Mam przejechane 49963.67 kilometrów w tym 8935.23 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.92 km/h Ale liczy się jakość, a nie ilość...
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.plbutton stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
Jeździmy pod patronatem Forum Rowerowe Bikeforum.pl :
  • Najlepsze forum 

rowerowe

  • Wykres roczny

    Wykres roczny blog rowerowy kundello21.bikestats.pl

    Archiwum bloga

    Dane wyjazdu:
    29.01 km 1.50 km teren
    01:20 h 21.76 km/h
    Max prędkość:0.00 km/h
    Temperatura:
    HR max: (%)
    HR avg: (%)
    Kalorie: (kcal)
    Rower:

    Po wielkim obżarstwie

    Środa, 24 grudnia 2008 · dodano: 25.12.2008 | Komentarze 2

    Po wielkim obżarstwie nadszedł czas na jazdę:) pomimo tego że było -5 stopni jechało sie przyjemnie bo wreszcie czułem że nie umrę z głodu gdzieś na trasie:p

    W czasie jazdy wszystko pięknie sie ułożyło:D
    Kategoria Po zmroku


    Dane wyjazdu:
    27.14 km 0.00 km teren
    01:25 h 19.16 km/h
    Max prędkość:0.00 km/h
    Temperatura:
    HR max: (%)
    HR avg: (%)
    Kalorie: (kcal)
    Rower:

    Marności...szkoda gadać. Wpisuję dla statystyki.

    Wtorek, 23 grudnia 2008 · dodano: 24.12.2008 | Komentarze 0

    Marności...szkoda gadać. Wpisuję dla statystyki.


    Dane wyjazdu:
    21.00 km 0.50 km teren
    01:02 h 20.32 km/h
    Max prędkość:0.00 km/h
    Temperatura:
    HR max: (%)
    HR avg: (%)
    Kalorie: (kcal)
    Rower:

    Na wiochę:D ! sprawdzić

    Środa, 17 grudnia 2008 · dodano: 18.12.2008 | Komentarze 0

    Na wiochę:D ! sprawdzić stan licznika w mojej przyszłym domu:P Posiedziałem chwilkę, porozmyślałem nad kunsztem budownictwa mojego dziadka i babci...
    W domu było zimno bo teraz nikt tam nie mieszka. Zdjęć nie będzie bo domek do remontu:p

    Potem do Asi i do domu:)


    Dane wyjazdu:
    49.03 km 7.00 km teren
    02:23 h 20.57 km/h
    Max prędkość:0.00 km/h
    Temperatura:
    HR max: (%)
    HR avg: (%)
    Kalorie: (kcal)
    Rower:

    Nocna jazda po lesie z

    Wtorek, 16 grudnia 2008 · dodano: 17.12.2008 | Komentarze 1

    Nocna jazda po lesie z Robertem GTW:)
    Było troszkę błotka i rowerek jest w stanie łaski ubłacającej:p
    Wyruszyliśmy o 20:05, temp około -1 Robert ze swoją bocialarką oślepiał wszystko co ma oczy:p
    Posmigaliśmy troche po lesie, ale było gdzieniegdzie duużo błotka:D
    na jednym zakręcie z górki, prawie wpadłem do rowu po tym jak nie zauważyłem dziury. Wybiło mnie z rowerem w prawo (a zakręt w lewo) i na błocie ledwo co się zatrzymałem...za to mijaliśmy dużo samochodów które stały nie wiadomo po co w lesie...;) Nawet pod krzyżem milenijnym była jakaś furka.

    Fotki robione moim telefonem dlatego takie kiepściaste, ale są:D


    Kolejna sesja na menelskiej ławce:D nawet nasze reklamówki zostały:D

    Iznynier Robert:D





    Dane wyjazdu:
    92.00 km 5.00 km teren
    04:48 h 19.17 km/h
    Max prędkość:0.00 km/h
    Temperatura:
    HR max: (%)
    HR avg: (%)
    Kalorie: (kcal)
    Rower:

    To tylko zbiór wyjazdów

    Poniedziałek, 15 grudnia 2008 · dodano: 16.12.2008 | Komentarze 3

    To tylko zbiór wyjazdów od ostatniego śmigania z Robertem.

    Z kilka razy do Asi, na wieś, na miasto i do babci. Jakoś sie uzbierało.

    Na wsi miałem troszkę pracy przy drzewkach:
    Najpierw z Wujkiem cieliśmy te drzewka bo trzeba:D

    Potem musiałem je wszystkie zanieść na kupę:

    :D
    trochę sie zmachałem bo jednak było ich 52 sztuki i swoje ważyły, a moje nogi są bardziej wyćwiczone niż ręce:p
    Pola Racławówkowe:D


    Dane wyjazdu:
    50.56 km 0.00 km teren
    02:26 h 20.78 km/h
    Max prędkość:0.00 km/h
    Temperatura:
    HR max: (%)
    HR avg: (%)
    Kalorie: (kcal)
    Rower:

    Z racji tego że jednak

    Środa, 3 grudnia 2008 · dodano: 03.12.2008 | Komentarze 10

    Z racji tego że jednak pojechaliśmy pojeździć muszę edytować wpis.

    Tak jak napisał RobertGTW , pojechaliśmy na dwie większe górki obok Rzeszowa. Trasa Rzeszów, Racławówka (obok Comatose) potem Niechobrz, Zgłobień, Nosówka, Kielanówka, Rzeszów, Matysówka i do domu adios:P Ale miałem z nóg takie flaki bo nie pojedliśmy z sobie i nie dało się jakoś fajnie wjechać . Miałem wrażenie że jadę na kapciu cały czas i do tego siodełko miałem za nisko:/






    ________________________________________________________________________________________________________



    Kilka godzin wcześniej...

    Dzisiaj tylko czyszczenie rowerka:) Urządziłem mu małą kąpiel :D :D
    Był brudny ale jest czysty, wg kolejności zdarzeń logicznych hhe
    w wannie dlatego że był taki:

    a teraz jest czysty:)

    Dane wyjazdu:
    48.68 km 7.00 km teren
    02:24 h 20.28 km/h
    Max prędkość:0.00 km/h
    Temperatura:
    HR max: (%)
    HR avg: (%)
    Kalorie: (kcal)
    Rower:

    Nocne śmiganie z Bolo92

    Wtorek, 2 grudnia 2008 · dodano: 03.12.2008 | Komentarze 5

    Nocne śmiganie z Bolo92 i niezłe ubłocenie roweru...Pojechalismy tą samą trasą co wcześniej z Robertem i Comatosem, na menelską ławke:) Tym razem wszędzie było pełno błota i wody. Tragedia cały rower w błocie.

    W Zabierzowie pod kościołem

    Bolo pije drinka:D

    Bolo w ciemnościach...


    Dane wyjazdu:
    17.00 km 0.00 km teren
    00:47 h 21.70 km/h
    Max prędkość:0.00 km/h
    Temperatura:
    HR max: (%)
    HR avg: (%)
    Kalorie: (kcal)
    Rower:

    Do Asi ze Staszkiem pouczyć

    Poniedziałek, 1 grudnia 2008 · dodano: 03.12.2008 | Komentarze 2

    Do Asi ze Staszkiem pouczyć sie matmy:/ potem do domu i jakoś doszła ta reszta km...

    Dobrze znane i nie bardzo lubiane:P
    Kategoria Moje zdjęcia


    Dane wyjazdu:
    47.89 km 0.50 km teren
    02:30 h 19.16 km/h
    Max prędkość:0.00 km/h
    Temperatura:
    HR max: (%)
    HR avg: (%)
    Kalorie: (kcal)
    Rower:

    To co zwykle wg. harmonogramu

    Niedziela, 30 listopada 2008 · dodano: 01.12.2008 | Komentarze 0

    To co zwykle wg. harmonogramu :D:D Matysówka itd...Śmiganako z Comatosem i Robertem. Maks na zjeździe 64km/h ale gdyby wiatru nie było, to by na pewno 70 było:D


    Dane wyjazdu:
    59.83 km 10.00 km teren
    03:20 h 17.95 km/h
    Max prędkość:0.00 km/h
    Temperatura:
    HR max: (%)
    HR avg: (%)
    Kalorie: (kcal)
    Rower:

    Wielkie nocne śmiganie w trudnych

    Czwartek, 27 listopada 2008 · dodano: 28.11.2008 | Komentarze 8

    Wielkie nocne śmiganie w trudnych warunkach:D Wszędzie śnieg, lód, błoto i kałuże do osi:) ale to jest to co tygrysy lubią najbardziej:D
    Po takim czymś jeździliśmy:
    Może to wygląda niegroźnie ale jest zmarznięte i w dodatku cholernie nieprzyczepne i skrywa kałuże...na zdjeciu szczerze mówiąc wygląda banalnie.




    Pojechaliśmy około 21.20 z Rzeszowa do Lasu Czudeckiego tyle że w Rzeszowie nie wiało prawie i nie było wcale śniegu. Za to w Czudcu wiatr dosłownie zdzierał nas z drogi i jeszcze wszędzie było dużo lodu:) śniegu zresztą też...dosłownie inny świat.
    Wjechaliśmy po lodzie, a raczej może nieudolnie próbowaliśmy wjechać:P, na najwyższy punkt czyli pod krzyż milenijny, a tam wiało jak na Giewoncie że można było się oprzeć na wietrze:)
    Gdy schodziłem z rowerem to wiatr mi tak rower szarpnął że musiałem go trzymać bo by poleciał hehe:), a zjechaliśmy prawie na butach. Potem do lasu.

    Myśleliśmy że będzie fajne tylko lekko zamarznięte błotko. Myliliśmy się. Wszędzie było pełno lodu zamarzniętych kolein i kałuż po osie.

    Comatose na swoich semislickach nawet dawał rade, a Robert bez lampki pruł przed siebie w ciemnościach. To chyba najlepszy wyjazd w tym roku do lasu:)
    Powrót po północy.
    Pierwszy postój

    Pogadane:D

    Polewam sobie...



    ...i Innym:D

    Usiedliśmy jakoś do zdjęcia i sie szczerzymy:D, a aparat stał na moich lampach dlatego ten taki odbłysk


    Siedzimy na pikniku o 23 w lesie:D a co tam:p

    Każda pora dobra na banana;)

    Inne zdjęcia są niecenzuralne;);) hehe