Wpisy archiwalne w kategorii

Po zmroku

Dystans całkowity:7847.95 km (w terenie 1305.14 km; 16.63%)
Czas w ruchu:292:33
Średnia prędkość:19.44 km/h
Maksymalna prędkość:300000.00 km/h
Suma podjazdów:2454 m
Suma kalorii:10000 kcal
Liczba aktywności:190
Średnio na aktywność:41.30 km i 2h 07m
Więcej statystyk

Dzisiaj pomimo tego ze lało

Środa, 23 stycznia 2008 · Komentarze(0)
Kategoria Po zmroku
Dzisiaj pomimo tego ze lało mi sie z nosa jak z fontanny, wybrałem sie na krótka przejażdżkę. Jestem trochę bardziej wyczerpany, chociaż dzisiaj lepiej mi sie jechało bo nie było prawie wcale wiatru. Dodatkowo wiecej zjadłem (zazwyczaj mało tego jest)
Musze sobie jak zwykle łańcuch wyczyścić z piachu:/ strasznie piaszczyście jest szczególnie w mieście.

Melancholijny nastrój...W dodatku

Czwartek, 17 stycznia 2008 · Komentarze(0)
Kategoria Po zmroku
Melancholijny nastrój...W dodatku nie było gdzie o tej porze (21:30) sie wybrać, chociaż miałem buta:)
Po spotkaniu z moim aniołkiem chce sie żyć:)

Ale już niedługo zacznie sie sezon i znów będę trzaskał min. 50 km dziennie tak jak to robiłem przed zarejestrowaniem sie tutaj.

Na liczniku brakuje mi tylko 22 km do 1000km licząc od września (wtedy mi sie skasował całkiem)

Powrót: 21:20
Silny

Wtorek, 15 stycznia 2008 · Komentarze(3)
Kategoria Po zmroku
Powrót: 21:20
Silny wiatr ale po wypitej kawie, zjedzeniu 30 ciastek domowej roboty i wielkim talerzu Polskiego bigosu, miałem nitro:D
Niestety nie dało sie go w pełni wykorzystać po mieście, w którym połowa dróg i chodników jest w remoncie. Maksymalna prędkość była tylko duża:)

Jedna z moich ulubionych

Sobota, 12 stycznia 2008 · Komentarze(0)
Kategoria Po zmroku
Jedna z moich ulubionych tras, tylko ze nie spodziewałem sie takiego głębokiego błota w jednym miejscu i ledwo sie wydostałem. Zabrnąłem z myślą ze dalej będzie lepiej ale było coraz gorzej:/ nie było by w tym nic fajnego gdyby nie to ze pojechałem sobie o 23 na rower:) i trochę psów mnie goniło:p (dostają takiego trybu nocnego)
Oprócz mnie był jeszcze jeden śmiałek z światłem, zdaje sie 1W luxeonem ale jak wjechał w to bagno to też zawrócił.
Do domu wróciłem obłocony na twarzy i w innych miejscach:p
Ehh gdyby nie te światła to...nie wpakowałbym sie w takie bagno:p

Powolna jazda po mieście

Środa, 26 grudnia 2007 · Komentarze(1)
Kategoria Po zmroku
Powolna jazda po mieście po zmroku. Trochę lodu na ulicach i śniegu na ścieżkach. Ogólnie ciekawie bo mało pieszych i samochodów. Na uszach Dire Straits i jazda:D

Moja ulubiona trasa Rzeszów

Środa, 5 grudnia 2007 · Komentarze(1)
Kategoria Po zmroku
Moja ulubiona trasa Rzeszów - Kolbuszowa przez lasy i takie tam wsie:)
Zimno na maksa.Cała wędrówka w ciemnościach ponieważ nie naładowałem akumulatorków do świateł i padły po godzinie. Tyle ze byłem widoczny na drodze im zawdzięczam..